20 paź 2011

 Cykl plakatów COPYLEFT


 

Copyleft, odwrócona litera „c” w okręgu. Samo słowo jak i jego symbol, może podpowiadać nam różne skojarzenia. Copy- kopiować, left - lewo lub odmiana słowa leave- porzucać. Oczywiście powinno nam od razu skojarzyć się ono ze słowem Copyright, right - prawo. Porzucenie prawa, a dokładnie mówiąc prawa autorskiego w celu stworzenia wolnego oprogramowania, lub innej sfery dobra publicznego (public domain). Na stronie internetowej organizacji GNU można odnaleźć taką definicje copyleft: „Copyleft to ogólny sposób na nadanie wolności programowi lub innej pracy i nakazanie, by wszystkie jego zmienione i rozszerzone wersje były również wolne.”. Inicjatywa, która niesie z sobą wiele dobra i ciężko odebrać jej słuszność. Ja natomiast, chciałem podejść do słowa copyleft jak i do samego symbolu, trochę z dystansem, nie ograniczając się do jego dosłownego znaczenia. Interesuje mnie gra słów, jaka tu występuje, pewne lustrzane odbicie, przewrotność, którą znajduję bezpośrednio
w znaku jak i słowie copyleft. Zestawiając go w różnych kontekstach, nadając mu różne znaczenia poprzez ilustracje, poruszam problemy tj. utrata osobowości (atak klonów), bezmyślne kopiowanie/powielanie schematów, prawa ludzkie, manipulacja, globalizacja itp. Hasła na plakatach ustawione w poprawnej kolejności układają się w zdanie LICZY SIĘ DOBRO PUBLICZNE/BEZ POŚREDNIKÓW/ZMIANA JEST PROSTA/DAJ COŚ OD SIEBIE/ZMIENIAJ, MODYFIKUJ, PUBLIKUJ.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz