10 lis 2011

Dobiegają końca 54. Biennale Sztuki w Wenecji. Z tego powodu póki nie jest za późno chciałbym podzielić się moimi wrażeniami i fotografiami. Nie spodziewajcie się fachowej krytyki, bo nie czuję się krytykiem, lecz mojej interpretacji lub po prostu zwrócę uwagę na rzeczy które mnie zaciekawiły, poruszyły itd. Rozpocznę ze względu na jutrzejszą datę ( 11.11.11.) od pawilonu polskiego. Yael Bartana „… i zadziwi się Europa”. Zanim zobaczyłem polski pawilon na żywo, czytałem o kontrowersjach jakie wzbudził wybór artystki. Uważam to za  bezpodstawne, PAWILON BYŁ BEZDYSKUSYJNIE POLSKI I O POLSCE.  Prace wideo, które można było zobaczyć były ogólnie mówiąc na temat „przyjaźni Polsko-Żydowskiej”. Na jednym z trzech filmów pt. „Mary koszmary” główny  bohater namawiał Żydów do powrotu do Polski, zapewniając, że jedni bez drugich nie mogą istnieć.  Drugi film „Mur i wieża” , młodzi ludzie odpowiadając na apel, budują w dawnej dzielnicy żydowskiej kibuc. Dziwi jednak wysoki mur, wieża i drut kolczasty. Trzeci film „Zamach”, pogrzeb głównego bohatera, płaczące tłumy, wielkie przemówienia i monumentalne rzeźby. Nie mogłem odeprzeć od siebie uczucia sztuczności i ironii, która podsuwała mi różne interpretacje. Poczułem się w tym wszystkim lekko zmieszany, może o to właśnie chodziło autorce. Pusty stadion tysiąclecia, z pierwszego filmu, mur który powstał na nowo oddzielający nasze społeczeństwa, może to ten sam mur który istnieje w naszej świadomości, no i na koniec pompatyczny pogrzeb sympatycznego „towarzysza” (duża ilość czerwonego koloru i monumentalizm nie pozwalał mi przestać myśleć o komunizmie). Całość jednak nie pozwoliła przejść obok obojętnym, zwłaszcza z powodu osoby Pani Andy Rottenberg, osoby którą szanuję, która przemawiała w trzecim filmie. Nie wystawiam jednoznacznie negatywnej oceny polskiego pawilonu, po prostu nie wiem jak stopień powagi w nim panował, a może chodziło o traktowanie wspólnej historii z przymrużeniem oka i próby zbudowania nowej relacji Polsko-Żydowskiej. Niewątpliwie podobało mi się logo „Ruchu Odrodzenia Żydowskiego w Polsce”, zgrabne połączenie dwóch symboli narodowych Gwiazdy Dawida oraz Orła Białego.    







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz